5 objawów narodzenia się na nowo i zdrowia duchowego*
Ogólnie objawem narodzenia się na nowo i bycia osobą zdrową duchowo jest wewnętrzna motywacja, własne radosne, nie przymuszone pragnienie robienia rzeczy, które się Bogu podobają i są Jego wolą. Motywacją nie jest tu poczucie obowiązku, konieczności wypełniania jakiegoś prawa. Nie jest nią też to, co ktoś o mnie pomyśli lub że ktoś mi ciągle przypomina że coś mam robić i ciągle mnie zachęca do czegoś, to już to zrobię.
*
Pragnienie modlitwy, kontaktu z Bogiem. Gdy człowiek nie ma wewnętrznej motywacji wynikającej z tego, że narodził się na nowo to można go zachęcać w nieskończoność a on nie będzie się i tak modlił. Nigdy na to czasu nie znajdzie. Bo czas znajdzie się na to co uważamy za priorytetowe i czego sami z siebie pragniemy. Człowiek, który narodził się na nowo pragnie dzielić z Bogiem, swoim najlepszym przyjacielem całe życie. Chce wylewać przed Nim serce, dzielić się tym co go boli i cieszy. Chce radzić się Boga w życiowych kwestiach. Chce odkrywać co Bóg do niego chce powiedzieć. Ma wieź z Bogiem, jest do Niego przywiązany. Człowiek nie narodzony na nowo modli się tylko wtedy gdy czegoś potrzebuje i chce aby Bóg mu pomógł to zdobyć lub na zasadzie „jak trwoga to do Boga”.
*
Głód czytania słowa Bożego i poznawania Boga i Jego woli. Codzienne czytanie Słowa. Jak owca jest zdrowa to jest głodna i sama chętnie je. Jak jest chora to traci apetyt i trzeba za nią chodzić aby jej coś wmusić do zjedzenia. Jak ktoś nie przeżył osobistego narodzenia się na nowo to można go ciągle zachęcać aby czytał Biblię a to nic nie da, bo nie ma wewnętrznej potrzeby i nie będzie znajdować na to czasu. Jeżeli narodził się na nowo to często wręcz pożera Boże słowo, wczytuje się w nie, zachwyca się nim, bo Bóg przez to słowo dotyka Jego serca i przemawia do niego a on chce wszystko co czyta zastosować w swoim życiu. Biblia staje się rzeczywiście instrukcją życia.
*
Pragnienie świętości i przemiany życia na takie jakie podoba się Bogu. To oznacza, że nasze serce i sumienie jest skruszone i chętne do tego aby zostało z naszego życia usunięte to co Bogu się nie podoba. Nawrócenie, uniżenie się przed Bogiem, pociąga za sobą też to, że gdy czytamy Boże Słowo to Bóg pokazuje nam kolejne rzeczy jakie chce zmienić w nas a my już nie opieramy się Mu, bo nie jest to już nasze własne życie, ale życie oddane Bogu. Rodzi się w nas nienawiść do grzechu, że już nie chcemy chodzić z nim na kompromis i lekko traktować. To oznacza, że jest dużo mniej takiej postawy: ja już taki jestem i mi to nie przeszkadza i nie będę się zmieniać, nawet jeżeli kogoś to jak się zachowuję rani.
*
Chęć służenia Bogu i ludziom, szczególnie pragnienie przyczynienia się do tego aby inni ludzie byli zbawiani. Wiedząc jak wiele zawdzięczamy Bogu, jak ważne i cenne jest zbawienie sami chcemy oddać się Bogu, aby być narzędziem w Jego ręku a nie żyć tylko dla siebie samego, egoistycznie. Ponieważ najcenniejsze co Bóg ma na tej ziemi to ludzie to służenie Bogu przekłada się na służenie ludziom. Łączy się z tym pragnienie, aby odkryć jaką misję Bóg dla nas ma na tej ziemi, jakie jest nasze powołanie, przeznaczenie, jakie dary Bóg w nas złożył, którymi mamy służyć innym.
*
Chęć przebywania z innymi wierzącymi, pragnienie wspólnoty. Pragnienie aby modlić się razem, otrzymywać modlitwę, aby dzielić się z innymi, rozmawiać, wspierać, robić coś razem, służyć innym razem. Aby być częścią kościoła, żywym kamieniem włączonym Kościół Jezusa Chrystusa. Często, gdy coś źle się dzieje z człowiekiem duchowo, gdzieś oddala się od Pana jednym z objawów jest to, że zaczyna unikać kontaktów z innymi chrześcijanami. Jak wilk / diabeł chce owcę zjeść to najlepszym sposobem jest najpierw potrzebuje ją odciągnąć od stada. Sama, bez kontaktu z innymi wierzącymi może uwierzyć w każde diabelskie kłamstwo i nawet nie będzie nikogo kto mógłby są skorygować.
*
Jeżeli widzisz u siebie brak tych objawów to, może oznaczać, że nigdy tak naprawdę nie narodziłeś się na nowo i nie nawróciłeś się sercem do Pana. W takim przypadku najlepiej jak pomodlisz się z serca przepraszając Boga za swoje grzechy o ile żałujesz za nie, prosząc go o przebaczenie i dziękując Mu za to że umarł za Ciebie na krzyżu abyś mógł otrzymać przebaczenie, zbawienie i wieczne życie. Przyjmij przez wiarę zbawienie przez krew Jezusa, oddaj Bogu swoje życie tak aby on nim kierował i poproś aby Jezus wszedł do Twojego życia i przemienił je. Podziel się swoją decyzją z kim, o kim wiesz, ze jest chrześcijaninem.
*
Jeżeli widzisz u siebie brak tych objawów to, może oznaczać, że nigdy tak naprawdę nie narodziłeś się na nowo i nie nawróciłeś się sercem do Pana. W takim przypadku najlepiej jak pomodlisz się z serca przepraszając Boga za swoje grzechy o ile żałujesz za nie, prosząc go o przebaczenie i dziękując Mu za to że umarł za Ciebie na krzyżu abyś mógł otrzymać przebaczenie, zbawienie i wieczne życie. Przyjmij przez wiarę zbawienie przez krew Jezusa, oddaj Bogu swoje życie tak aby on nim kierował i poproś aby Jezus wszedł do Twojego życia i przemienił je. Podziel się swoją decyzją z kim, o kim wiesz, ze jest chrześcijaninem.
*
Jeżeli teraz brak jest niektórych tych rzeczy a kiedyś w przeszłości one były twoim udziałem i masz przekonanie że narodziłeś się na nowo, to pomódl się samodzielnie, aby Bóg pomógł ci odnowić pasję i motywację w danej dziedzinie, podziel się z innymi wierzącymi, którym ufasz, aby i oni modlili się o to za Ciebie.
*
Jeżeli teraz brak jest niektórych tych rzeczy a kiedyś w przeszłości one były twoim udziałem i masz przekonanie że narodziłeś się na nowo, to pomódl się samodzielnie, aby Bóg pomógł ci odnowić pasję i motywację w danej dziedzinie, podziel się z innymi wierzącymi, którym ufasz, aby i oni modlili się o to za Ciebie.
*




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz